Wykłady 2026
Powitanie i wręczenie nagród 10.45-11.15
Wykład 1 11.15 - 12.00
Agata Zaborska - „Skąd w Arktyce biorą się zanieczyszczenia?”
Podczas wykładu dowiemy się skąd w Arktyce biorą się zanieczyszczenia i jaki mają wpływ na lokalny ekosystem. Zobaczymy również jak wygląda praca naukowa na statku w rejonach polarnych.

Agata Zaborska - oceanograf, zajmuje się głównie geochemią morza, kierownik Pracowni Zanieczyszczeń Rejonów Polarnych w Instytucie Oceanologii PAN. Od 25 lat prowadzi badania w Arktyce gdzie skupia się na badaniach źródeł i losu zanieczyszczeń: metali ciężkich, radionuklidów i zanieczyszczeń organicznych. Ciekawią ją również historyczne zmiany poziomu zanieczyszczenia Arktyki. Prowadzi badania głównie ze statków naukowych np. r/v Oceanii i mniejszych jachtów, sprawnie łączy naukę z żeglarstwem polarnym. W ramach różnych projektów pracuje również na lądzie czy na lodowcach. Autorka kilkudziesięciu prac naukowych, kierowniczka wielu projektów naukowych które dotyczyły głównie Spitsbergenu. Aktywnie działa w kilku międzynarodowych konsorcjach i organizacjach zajmujących się rejonami polarnymi.

Wykład 2 12.15 - 13.00
Piotr Owczarek – „O czym szumią arktyczne wierzby?”
Arktyka to nie tylko lodowce ale także rozległe obszary pokryte tundrą, czyli bezleśną formacją roślinną zdominowaną przez mchy, porosty, trawy i karłowate krzewy. Regiony polarne ocieplają się 4 razy szybciej od pozostałych obszarów naszego globu, co bezpośrednio wpływa na wszystkie komponenty środowiska, w tym pokrywę roślinną. Tundrowe rośliny o zdrewniałych pędach są doskonałymi rejestratorami przemian środowiska przyrodniczego związanych z szybkim wzrostem temperatury. Do najbardziej charakterystycznych roślin Arktyki należą karłowate wierzby (m.in. wierzba polarna, wierzba arktyczna), rosnące powszechnie m.in. na Svalbardzie, Islandii, Grenlandii, północnej Kanadzie. Te niskie rośliny, o wysokości maksymalnie 20 – 30 cm i grubości pędów rzadko przekraczających 1 cm, mogą osiągać wiek ponad 100 lat. Pomimo niewielkich rozmiarów ich wnętrze stanowi archiwum warunków klimatycznych oraz zjawisk geomorfologicznych zachodzących w czasie ich życia. W bardzo wąskich słojach, widocznych tylko pod mikroskopem, odnaleźć można informacje o zmianach temperatury, degradacji wieloletniej zmarzliny, ruchach masowych czy zjawiskach lodowych. Każdą z tych roślin należy więc traktować jako bardzo czuły i wyjątkowy instrument rejestrujący niezwykłe przemiany zachodzące współcześnie w środowisku Arktyki.
Jest pracownikiem Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie od 2018 roku pełni funkcję kierownika Pracowni Dendrochronologicznej. Ponadto jest członkiem Komitetu Badań Polarnych PAN oraz uczestniczy w pracach komisji Terrestrial Working Group IASC (International Arctic Science Committee).
Bartłomiej Luks - "Na całej połaci śnieg - po co naukowcy jeżdżą badać śnieg na Spitsbergenie?"
